http:sowa.de.tf magazyn.blogg.de
sobota, 20 listopada 2010
bo wiadomo z jakich przyczyn, Państwa Polskiego dziś brak.
sowa (») | 15. 6. | read: 130× | comments: 0
frankfurt/sowa/andzelika-borys-lech-kaczynski-foto-jacek-turczyk-pap.jpg

Prezydent RP śp. Lech Kaczyński i witana tradycyjnie po żydowsku na Zamku Królewskim w Warszawie Angelika Borys z rozłamowego Związku Polaków na Białorusi finansowanego przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej.

Szanowny Panie Jerzy,

dotarły do mnie Pana refleksje - gorzkie lecz prawdziwe - o tym czym żyje nasze  biedne i umęczone państewko... bo wiadomo z jakich przyczyn, Państwa Polskiego  dziś brak.
Otóż, niektórzy z dyskutantów proponują zawiązać ruch narodowo-polski, który by  przywrócił naszemu krajowi cechy państwowości. Myślę, że Ruch - tak, ale nie  społeczny/ tylko skuteczny - oparty na ludziach honoru i twardych zasadach  sprawiedliwości społecznej. Jednak ten ruch - to wojsko - może być skuteczne jedynie w warunkach absolutnego zaufania do siebie, lojalności i w jakimś sensie w tajemnicy, a z tym już jest gorzej.

Dzisiaj - będąc śledzeni i inwigilowani - nie mamy pewności czy nas ktoś w nocy nie zagląda pod kołdrę. Na przykład, dzisiaj /niby w związku z ciszą wyborczą/ o godzinie 00.02 do rana zostałem pozbawiony telefonów i internetu i jakby coś się stało w nocy z moją 84-letnią mamą, to nie potrafiłbym wezwać pogotowia i jej uratować. Polakom jest potrzebna więź skuteczna, która zadziała nawet wtedy, jak im powyłączają wszystkie telefony. Zastanówmy się nad tym, jak ową więź trzeba stworzyć??...
Pozdrawiam Pana,

Wiktor Dmuchowski z Częstochowy

 read on http://groups.google.com/group/sowamagazyn/browse_thread/thread/e536e1b140364a0d?hl=pl
wtorek, 15 czerwca 2010
bo może to być zwyczajna ludzka choroba, przecież tak niezdrowy tryb życia ta kobieta prowadziła
Written by sowa (») 15.6.2010 13:35 in category Związek Polaków na Białorusi


Prezydent RP śp. Lech Kaczyński i witana tradycyjnie po żydowsku na Zamku Królewskim w Warszawie Angelika Borys z rozłamowego Związku Polaków na Białorusi finansowanego przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej.


(...) to, że ktoś wychodzi z gry, wcale nie oznacza, iż ta gra jest skończona /proszę zauważyć, iż MSZ w Warszawie posłało p. Chodkiewicza do Grodna i nie realizuje koncepcji kontynuowania pracy komisji polsko-białoruskiej/. MSZ w Warszawie jest na tyle bezradne, że zaproponowało stronie białoruskiej  "konsultacje" w Warszawie, na co Białorusini elegancko i mądrze odpowiedzieli: "Spraw i interesów naszych obywateli nie konsultujemy za granicami własnego Państwa!". Bravo, podesr.... dyplomatołkom z Warszawy. I oto poziom tej warszawskiej "dyplomacji".

 Nie ukrywam, iż niedawno krytykowany przeze mnie p. Stanisław Michalkiewicz już "dojrzewa" i zaczyna się wypowiadać odnośnie spraw białoruskich sensownie. Bravo! Z pozdrowieniami, Wiktor Dmuchowski z Częstochowy       

          po czym, w kolejneym e-liście WD uściślił: 

 tak naprawdę do końca nie wiem o co temu Michalkiewiczowi chodzi. Dobrze by było, aly się tak nie wymądrzał, ale pisał jaśniej.

....Pozdrawiam, Wiktor

 Wiktor Dmuchowski: Z maili do dra Marka Głogoczowskiego w Zakopanem

 http://sowa.quicksnake.pl/Wiktor-Dmuchowski

http://sowa.quicksnake.org
sobota, 02 stycznia 2010
Zdrowego i szczęśliwego Nowego 2010 roku oraz błogosławieństwa Bożego

Wiktor Dmuchowski

Zdrowego i szczęśliwego Nowego 2010 roku oraz błogosławieństwa Bożego życzy całemu zespołowi i sympatykom Wiktor Dmuchowski wraz z rodziną z Częstochowy
http://by.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?437102
----- Original Message -----
Sent: Thursday, December 31, 2009 10:49 PM
wtorek, 08 grudnia 2009
Wiktor Dmuchowski: Do Prezesa ZPB Stanisława Siemaszko


Szanowny Panie Prezesie,
 
Cieszy mnie fakt, iż zaczynają Państwo robić porządki w tzw. borysowsko-gawinowskich "sprywatyzowanych" Domach Polskich na Białorusi, które są wybudowane, zauważę łaskawie, za pieniądze polskich podatników i są przeznaczone dla celów polskiej społeczności na Białorusi, nie zaś dla kupki "magnatów". Ogromnie się cieszę, że może zaczną wreszcie służyć ogólnemu dobru Polaków w Białorusi. Kolej sądze na wyjaśnienia zakupu przez klikę starych  "działaczy" przedwojennych grodzieńskich fabryk tytoniowych i sprowadzenie p. Bujnickiego na Białoruś w celach wyjaśnienia tych wszystkich finansowych machinacji.
Czekam na proces z udziałem p. Gawina i wyjaśnienia komu, gdzie i czy w ogóle płacił podatki? Ile wziął sam wraz ze swoimi "współtowarzyszami", tymi z Polski /Wspólnoty Polskiej/ też. Oby Wam się udało.
Gratuluję i mam nadzieję, iż polski konsulat w jak najbliższym czasie wyniesie się z tych tytoniowych fabryk w Grodnie, a miejsce skorumpowanych urzędników zajmą właściwi i uczciwi polscy dyplomaci.
 
Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami, Wiktor Dmuchowski, Częstochowa

----- Original Message -----
Sent: Tuesday, December 08, 2009 7:19 PM
Subject: Do Prezesa ZPB Stanisława Siemaszko
http://by.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?437102
piątek, 03 lipca 2009
Naród Polski dotkliwie odczuwa obcość władzy, która rządzi się w Polsce w interesie swojej grupy, kosztem Narodu Polskiego.
magazyn europejski
Wiktor Dmuc...
Sprawdź Bijmy w dzwony RODACY!
Łącze:
Bijmy w dzwony RODACY!

Informacje o magazyn europejski
sowa
magazyn europejski 34 uczestników
105 zdjęcia
48 plików wideo
Dyskusje: 6
Posty blogu: 17
----- Original Message -----
From: SOWA
Sent: Friday, July 03, 2009 9:49 AM
Subject: Dlaczego podpisuje Pan te same uwagi w dwoch miejscach dwoma roznymi nazwiskami? Re: Bijmy w dzwony Rodacy! http://sowa-frankfurt.ning.com/profiles/blogs/bijmy-w-dzwony-rodacy

(...) 
Naród Polski dotkliwie odczuwa obcość władzy, która rządzi się w Polsce w interesie swojej grupy, kosztem Narodu Polskiego.
 
Grupa żydowska borys-gawina realizuje skutecznie tę politykę żydowskiej Warszawy, politykę skierowaną także przeciwko Narodowi Polskiemu na Białorusi.
 
Naród Polski widzi to wszystko, bo dobrze rozpoznaje rzeczywistość i reaguje właściwie. Reaguje, a nie: działa. Bowiem, by działać - naród musi być najpierw zorganizowany.
 
Zadaniem inteligentnych i mądrych ludzi w każdym narodzie jest formowanie swoich rodaków, organizowanie ich w obronie własnych interesów narodowych przed działaniami Zła, różnych osób, wrogich grup i narodów, które chcą podporządkować sobie i zniewolić ukształtowane po chrześcijańsku, dobre po Bożemu narody Europy i Swiata, żeby panować nad nimi w systemie szatańskiego, nowożytnego niewolnictwa, apartheidu, syjonistycznego kryptorasizmu.
 
Do egzekucji praw i dóbr stawała przed wiekami w Rzeczypospolitej  szlachta. Dzisiaj w Polsce szlachty jako niezależnej ekonomicznie grupy społecznej już nie ma; są potomkowie rodzin szlacheckich i jest etos szlachecki, który zamieszkał na dobre w sercach polskiego ludu.
 
Zapisu umacniania się w Polakach dojrzałego poczucia wspólnoty narodowej dostarcza fragment wspomnień Romana Dmowskiego dotyczący okoliczności organizowania Wojska Polskiego prez Komitet Narodowy Polski w Paryżu: "...przy odwiedzaniu oddziałów naszego wojska, co krok spotykałem Poznańczyków, Pomorzan i Slązaków, i dusza mi się radowała na widok tego tęgiego żywiołu w naszym niewielkim wojsku. Przyczynił mi on, co prawda, trochę kłopotu. Jeżeli ja z nieufnością patrzyłem na Zydów, których nieopatrznie przyjęto do szeregów, i starałem się ich stopniowo usunąć, moi przyjaciele Poznańczycy buntowali się wprost przeciw ich istnieniu i gwałt robili, żeby ich natychmiast wypędzić.  Z życia swojej dzielnicy wiedzieli, że wszyscy bez wyjątku Zydzi idą z Niemcami przeciw Polakom, logicznie więc wnioskowali, że Zyd w szeregach polskich może być tylko szpiegiem lub zdrajcą".  Roman Dmowski: Polityka polska i odbudowanie państwa, s.39.
sk
http://sowa-frankfurt.ning.com/profiles/blogs/bijmy-w-dzwony-rodacy
poniedziałek, 15 września 2008
Do Pana Balcera w Brazylii, w Google wpisując: Wiktor Dmuchowski

(...) Pozdrawiam.
Igor BANCER ZPB, Grodno



Moja odpowiedź tego samego dnia:

Witam Pana,

dziękuję za Pański list, jednak o tym należało myśleć i pamiętać p.
Gawinowi i jego sojusznikom wcześniej, nie zaś przypisywać /w książce
zresztą też dużo nieścisłości/ zaslugę jedynie sobie. Nie obrażam
nikogo i nie rzucam inwektywami /Pan, jako redaktor doskonale zna
język polski/, a tym bardziej jako chrześcijanin nie mam w sobie
poczucia nienawiści. Te porównania Pana są bezpodstawne, cóż, ma Pan
też prawo tak myśleć. Nie będę rozmawiał z osobami nie szanującymi
historii, prawa i burzącymi ład wewnętrzny Polaków /dzielącymi ich/.
Swoje poglądy będę wypowiadał jedynie tam, gdzie sam zdecyduję i gdzie
one będą przyjmowane bez uprzedzeń.
Moim zdaniem, nie przedstawia Pan żadnych interesów Polaków na
Białorusi, jak również p. Gawin i jego zwolennicy /czas pokaże/.
Szanuję Pańską pracę redaktorską, jednak bardziej bym ją szanował,
jakby była ona skierowana ku jedności Polaków na Białorusi. Więc,
pozwolę sobie prosić Pana, aby Pan nigdy więcej nie przedstawiał mi
się, jako członek ZPB, ponieważ ja, osobiście ww. osób nie uważam za
prawowite władze Związku.
Jeśli Pan będzie w stanie /w przypadku publikacji swoich w internecie
i nie tylko/ przedstawiać się /co ja robię/ jedynie swoim imieniem i
nazwiskiem, będę uważał to za gest odwagi obywatelskiej.

Z poważaniem Wiktor Dmuchowski

P.S.
Proszę do końca zapoznać się również z moim zdaniem w Google wpisując
"Wiktor Dmuchowski" i proszę pamiętać, iż nie jestem tym za kogo mnie
Pan uważa - JESTEM ZAWODOWYM MUZYKIEM, dodam - MYŚLĄCYM NIECO
SZERZEJ..............


http://by.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?437102

niedziela, 20 kwietnia 2008
kiedy Polonia doczeka się "młodych, myślących pozytywnie" konsolidujących Polaków na Kresach dyplomatów polskich i doradców?

Pisałem list do p. Prezydenta L. Kaczyńskiego i pytałem kiedy Polonia doczeka się "młodych, myślących pozytywnie" konsolidujących Polaków na Kresach dyplomatów polskich i doradców

i ....niestety odpowiedzi nie otrzymałem. Przypuszczam, że jej i nie otrzymam...

 

Dalej,  p. Stelmachowskiemu i p. Premierowi Tuskowi bardzo się chce mieć wpływ na stosunki polsko-białoruskie poprzez wykorzystanie  ZPB do celów politycznych. Ale nie do tych celów ten Związek ja i moi koledzy w Mińsku i Grodnie tworzyliśmy /istnieje wiele innych możliwości/. Nie rozumiem kiedy wydawałoby się solidni ludzie zaczynają snuć plotki o niektórych działaczach ZBP przez nich nie uznawanych i stwierdzają, iż tamci już nawet sami "nie zwracają się do nas o pomoc". Cóż to za poziom ? Jaki sposób prowadzenia się ? Pytam: Jak można się poniżać moim Rodakom myślącym inaczej i posiadającym swoją, przecież nie antypolską rację /przy takim aroganckim zachowaniu i szkodliwej ingerencji p. Stelmachowskiego/ prosić jeszcze o jakąś tam pomoc ? A sama "Wspólnota Polska" na Krakowskim Przedmieściu czyżby służyła jedynie jednej, wygodnej dla nich opcji politycznej ? A co z innymi Polakami, może nie zgadzającymi się ze zdaniem p. Tuska czy p.Stelmachowskiego ? Nie warto im pomagać ? To kto im w takim razie powinien /zobowiązany/ pamóc ? Absolutnie tego nie rozumiem ! Sprawia się takie wrażenie, że Polacy na Kresach tworzyli i tworzą specyficzny układ, sprzyjający poszczególnym politycznym ugrupowaniom w Polsce, a nie pracują na rzecz odrodzenia polskości - języka, kultury i tradycji.Taki podział na Polaków "naszych" i "niechcianych, których nie będziemy wspierać" jest wielce szkodliwy nie tylko dla wycierpiałych Kresów, ale i dla Polski samej.

Proszę uprzejmie o umieszczenie moich myśli na łamach Państwa gazety.

Z wyrazami szcunku, Wiktor Dmuchowski, współtwórca ZP na Białorusi i pierwszy Prezes Oddziału obwodowego w Mińsku.

http://viewmorepics.myspace.com/index.cfm?fuseaction=user.viewPicture&friendID=371538637&albumId=0

http://de.groups.yahoo.com/group/sowa-frankfurt/message/1098
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
www.flickr.com
stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset
statystyka