http:sowa.de.tf magazyn.blogg.de
czwartek, 24 stycznia 2008
silny wiarą w polskość Michałkiewicza Andrzej Kumor: Zjednoczone Stany Polski Izraela, Wałęsa, Sikorski, Borowski
Polnisches Kulturzentrum e.V. in Frankfurt am Main  czwartek, 24 stycznia 2008
Jwechiel Jeszaja Trunk: Pojln
01:21, kultur , Żydzi w Polsce
Link

GONIEC NR 3/2008 Toronto - Canada. Sroda - 23 stycznia 2008

Kiedyś w wywiadzie dla "Gońca"  Stanisław Michalkiewicz, zapytany, co sądzi o pewnej wypowiedzi byłego prezydenta RP Lecha Wałęsy, skwitował sprawę stwierdzeniem, że kto słucha byłego prezydenta, ten sam sobie szkodzi.
 Wiele w tym racji. Z drugiej strony, analizując słowotok Lecha Wałęsy, można domniemywać, czego inni od niego oczekują. 
 Czy ktoś jeszcze pamięta koncepcję NATO bis i inne polityczne łamańce? Ciekawe, w czyjej głowie lęgły się te pomysły?
 Podobnie ciekawe jest, w czyjej głowie powstała wygłoszona kilka dni temu w wywiadzie Wałęsy dla "Jerusalem Post" koncepcja "Zjednoczonych Stanów Polski i Izraela"? Rozumiem, że ewentualna idea "Rzeczpospolitej obojga narodów, Polski i Izraela" byłaby niepoprawna politycznie, ponieważ nazwa taka zawierałaby "przestarzałe, rasistowskie i z gruntu anachroniczne pojęcie ?narodu=", zaś wedle obecnego rozkazu ma być multikulti. "Stany zjednoczone" - to jak najbardziej pasuje, tu nie ma żadnych wstecznych wtrętów.
 Rozumiem, że Izrael ma już kilka terytoriów zamorskich (m.in. USA), a obecnie mógłby "wyjść z szafy" i sformalizować związki z kolejnymi...
 Tak więc szczebiotanie Lecha Wałęsy czasem może być warte słuchania. W Polsce jest wiele środowisk, które po cichutku pod stołem śnią sny o potędze (czytaj napełnianiu własnej kieszeni)  "u boku" izraelskiego mocarstwa. 
 Wielu Żydów  zachowało też sentyment do aszkenazyjskich korzeni. Wszak niektórzy widzieli tam nawet Polin - ziemię obiecaną. Ogłoszenie wspomnianych "zjednoczonych stanów" legalizowałby tylko istniejący związek...
 A ja się pytam "panów Polaków", jak pewien korespondent zagraniczny za czasów PRL-u: "I co na to wasz parlament? Czy on już o tym wie?". 

***
 Żenująca jest dyrektywa szefa MSZ Radosława Sikorskiego w sprawie zakazu kontaktu polskich urzędników ze środowiskiem USOPAŁ-u. Przepraszam bardzo, ale przypomina to do żywego czasy komunistyczne, kiedy to oficjalnie rozbijano środowiska polonijne, aby pozbawić je znaczenia. Stawia to pod znakiem zapytania intencje warszawskiego rządu i wpisuje się ślicznie w  wybór Borowskiego na szefa Komisji Łączności z Polakami mieszkającymi za granicą.
 Sprawa Borowskiego to mniej więcej tak, jakby na czele komisji NRF ds. kontaktu z uchodźcami spod Hitlera postawić w latach 50. byłego urzędnika naziaparatu.
 Ciekawym też, czy taki - dajmy na to - Izrael, kraj, podobnie jak Polska posiadający olbrzymią diasporę, kiedykolwiek zakazywał swym urzędnikom dyplomatycznym kontaktu z jakimikolwiek środowiskami żydowskimi? 
 Naprawdę uczmy się od Żydów!


Andrzej Kumor
Mississauga

http://galeriapies.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?116206

00:14, kulturzentrum , Andrzej Kumor
Link Dodaj komentarz »
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
www.flickr.com
stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset
statystyka