Download this episode (5 min) Polnisches Kulturzentrum
e.V. Stefan Kosiewski, Vorsitzender Frankfurt nad Menem, 5 lipca 2009
r.
Prezydent RP Lech Kaczyński Prezes Partii Prawo i Sprawiedliwość
Jarosław Kaczyński Panowie, Polska nie ma żadnych zobowiązań prawnych ani
moralnych wobec żydowskich zdrajców Ojczyzny, którzy zdezerterowali z Wojska
Polskiego w chwili, kiedy utworzona z Polaków i Zydów wywiezionych przez
bolszewików na Sybir a wyprowadzona z Nieludzkiej Ziemi przez gen. Andersa
polska armia znalazła się w Palestynie pozostającej naówczas pod protektoratem
brytyjskim. Dezerterzy ci kierowali się rozkazami swoich żydowskich przełożonych
z zakonspirowanych syjonistycznych organizacji, a nie miłością do polskiej
Ojczyzny. Uciekli z bronią z Wojska Polskiego jeszcze przed Monte Cassino i
przed Powstaniem Warszawskim, w którym walczył Panów Ojciec, przed innymi
ciężkimi walkami z udziałem Polaków w II. wojnie światowej. Ci dezerterzy
żydowscy uciekli z frontu II. wojny światowej do cywila, a PRL i Rzeczpospolita
Polska pozostawiły tę zbrodnię bez osądzenia. Teraz się dowiadujemy, że
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji RP kierowane przez ministra o
żydowskim nazwisku Schetyna "przygotowało projekt nowelizacji ustawy o
obywatelstwie. Zaproponowane zmiany idą w kierunku objęcia prawem do polskiego
obywatelstwa tych żołnierzy, którzy służyli w innych wojskach jak na przykład
żołnierze Armii Andersa, którzy zostali w Palestynie po dotarciu z Azji do
Afryki" (1.). Przestępstwem jest pochwalanie zbrodni zdrady Ojczyzny, a
nagradzanie za popełnioną zbrodnię dezercji z Wojska Polskiego nie może mieć
miejsca w państwie prawa, jakim mieni się być Rzeczpospolita Polska. Minister
Schetyna i premier Donat Tusk, którego żydowski dziadek Dawidowski walczył
przeciwko Polakom w szeregach niemieckiego Wehrmachtu, naigrywają się z
bezsilności politycznej Polaków na chwilę obecną pragnąc nagrodzić za zdradę
polskiej Ojczyzny żydowskich dezerterów przywilejami obywatelskimi i
kombatanckimi w RP. Tymczasem na terenach byłego Związku Sowieckiego żyją
jeszcze Polacy, Polscy Patrioci ocalali z bolszewickiej, niemieckiej i
ukraińskiej zagłady Narodu Polskiego, których prawa do obywatelstwa RP żaden
rząd w Polsce po Magdalence i tzw. okrągłym stole nie uszanował. Nieszczęsny
Pomysł Karty Polaka; ustanowienie dla tych Polaków możliwości ubiegania się o
wybrane przywileje było wielkim błędem politycznym i grzechem, mówiliśmy o tym
przed laty (2.). Demokratycznym przywilejem sił pozostających w opozycji do
rządu w Polsce jest bezlitosne wskazywanie rządzącym na ich błędy. Apeluję do
Panów o skorzystanie z tego przywileju w interesie całego Narodu
Polskiego.