sowa.mypodcast.com magazyn.blogg.de
sobota, 02 stycznia 2010
Zdrowego i szczęśliwego Nowego 2010 roku oraz błogosławieństwa Bożego

Wiktor Dmuchowski

Zdrowego i szczęśliwego Nowego 2010 roku oraz błogosławieństwa Bożego życzy całemu zespołowi i sympatykom Wiktor Dmuchowski wraz z rodziną z Częstochowy
http://by.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?437102
----- Original Message -----
Sent: Thursday, December 31, 2009 10:49 PM
piątek, 18 grudnia 2009
Merry Christmas and a Happy New Year
Posłanie do zniewalanych narodów chrześcijańskiej Europy

Krzysztof Zagozda

Warszawa, 13 grudnia 2009 r.

Widmo krąży po Europie – widmo wrogie chrześcijaństwu. Dziś jednak nie jest już nim komunizm, który w XX wieku w swoich różnych odmianach boleśnie pustoszył duchową tożsamość mieszkańców naszego kontynentu. Na progu trzeciego tysiąclecia chrześcijanie doświadczają coraz bardziej bezkompromisowego ataku ze strony agresywnego laicyzmu kryjącego się pod maską demokracji, swobód obywatelskich i tolerancji. Ideologia nazywana przez Jana Pawła II cywilizacją śmierci zawłaszcza kolejne obszary przestrzeni publicznej, rugując z niej wszystko to, co wiąże się z osobą i nauczaniem Jezusa Chrystusa. Aktywnie wspierają ją liczne wpływowe instytucje międzynarodowe. Decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nakazująca usunięcie krzyży z włoskich szkół, otworzyła nowy front wojny z chrześcijaństwem – duchowym fundamentem Europy.

     My w Polsce dobrze to znamy. Władze komunistyczne przez dziesiątki lat toczyły z chrześcijańskim narodem wojnę o krzyż będący nie tylko symbolem zmartwychwstałego Boga, ale i prawdziwej wolności każdego człowieka. Właśnie dziś mija kolejna rocznica ogłoszenia stanu wojennego, za pomocą którego wojskowo-policyjny reżim podjął daremną próbę zniewolenia Polaków. Niech będzie ona przestrogą dla każdego, kto w imię przemijających fałszywych ideologii pragnie zniszczyć relacje istoty ludzkiej z jej Stwórcą. My, chrześcijanie, nie możemy jednak biernie oczekiwać na ostateczne zwycięstwo Chrystusowego krzyża. Wymogiem chwili jest gotowość do takich poświęceń, jakie stały się udziałem patronki dzisiejszego dnia – św. Łucji, ale przede wszystkim – zorganizowana i świadoma obecność chrześcijan we wszystkich obszarach życia publicznego naszych państw: polityce, gospodarce, kulturze, nauce i mediach. Najwyższy już czas przełamać dotychczasowy marazm, nadrobić wieloletnie zaniedbania i przejść do kontrofensywy.

     Apelujemy zatem do chrześcijańskich środowisk wszystkich państw europejskich o podjęcie starań zmierzających do powołania swoich autentycznych politycznych reprezentacji, skutecznie poruszających się w strukturach władzy, we wszystkich jej rodzajach i szczeblach. W Polsce proces taki już się rozpoczął. Wiele wskazuje na to, że sprzyjać mu będą przyszłoroczne zmiany w zwierzchnictwie polskiego Kościoła katolickiego. Powszechną staje się bowiem świadomość instrumentalnego i cynicznego wykorzystywania kwestii religijnych przez dotychczasowe elity polityczne, współdziałające – w rzeczywistości – w systemowym eliminowaniu wartości chrześcijańskich z życia publicznego. Stan ten musimy zmienić! Niezbędna do tego będzie ścisła współpraca chrześcijan całej Europy, realizowana na gruncie trzeźwej analizy ręcznie sterowanych procesów społecznych.

     Niech zbliżające się Święta Bożego Narodzenia staną się dla nas wszystkich okazją do refleksji nad kondycją chrześcijańskiej Europy. Podejmijmy postanowienia konkretnych działań zmierzających do jej poprawy i uważnie rozejrzyjmy się wokół w poszukiwaniu aliantów. Europa należy do nas!

                   Członkowie i Zarząd Stowarzyszenia Unum Principium

http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum1/message/1916
czwartek, 10 grudnia 2009
Lech Wałęsa: Ja walczyłem na ile mi odwagi i mądrości wystarczało .
ö



No widzisz człeku 5936184 nawet tu z dokumentów conajmniej od 1970 roku ,jak

walczyłem i jaką płaciłem cenę,  pokaż swoją drogę  dziś bohaterze , gdzie byłeś wtedy

i  po której stronie  .

Ja walczyłem na ile mi odwagi i mądrości wystarczało .

Mimo porażek  potknięć I niebezpieczeństw nie zrezygnowałem i finalnie poprowadziłem bój właściwie jednoosobowo z przeciwnikami w gronie własnym jak Walentynowicz , Gwiazdowie , Wyszkowski i wielu innych nie licząc komunistów i ich aparatu do bezdyskusyjnego zwycięstwa .

Właściwie wszystkie najważniejsze decydujące decyzje prowadzące do zwycięstwa podejmowałem sam jednoosobowo prawie zawsze przeciw wszystkim we własnych szeregach .

Czy ktoś to zauważył

Zwycięstwo oddałem Narodowi bez którego poparcia miljonów nie byłoby

to wszystko możliwe .

To była mordercza walka , bezpieka nie przebierała w środkach .

Właściwie wszystkie chwyty dozwolone ,  a dziś jakiś kmiotek ,tchórz ubliża mi i uczy

bohaterstwa . L.W

http://groups.google.de/group/sowa-frankfurt/msg/7f5ab739008cb1fc?hl=pl&

Fr 11. Dez 2009 19:25
Stanisław Tymiński: Wałęsa, ja z tobą walczyłem, bo to co robiłeś i dalej robisz, jest niemoralne.


Walesa:
 
To co tu piszesz to czysta samopromocja. Zawsze byles bewstydny i bezczelny - nic sie nie zmienilo.
 
Tak jak kiedys sikales do kropielnicy osikales nas wszystkich na korzysc moznych tego swiata dla ktorych zawsze byles lojalnym lokajem.
 
Kiedys CALA prawda o tobie wyjdzie na jaw.
 
Dlatego ja z toba  walczylem bo to co robiles i dalej robisz jest niemoralne.
 
Stanslaw Tyminski
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum_/message/1905

sobota, 12 grudnia 2009
Leszek Skonka: Panie Stanisławie Tymiński. Z Wałęsa sie nie da dyskutować.


Panie Stanisławie Tymiński. Z Wałęsa sie nie da dyskutować. To jest tak, jak by rzucanie pereł między wieprze. On jest niewyuczalny. Nic nie rozumie. Mędrzec grecki Sokrates mówił : ja wiem, że nic nie wiem, ale inni i tego nie wiedzą. Ta uwaga Sokratesa, jak ulał pasuje do Wałęsy. On po prostu nie wie, że nic nie wie. Goethe twierdził, że światu nie zagrają, ani mędrcy, ani głupcy, ale  półgłówki. Zaś polski  uczony glacjolog i pedagog, Bolesław Dobrowolski, uważał, że prawdziwym zagrożeniem  dla cywilizacji nie są uczeni i inteligencja, ale pół i ćwierć inteligencja. Te wszystkie stwierdzenia odnoszą sie do ludzi pokroju Wałęsy. On na prawdę nie ile nie wie, jaki ma ogrom niewiedzy. I co najgorsze on sie tą niewiedzą szczyci , jest z niej  dumny mówiąc np. do Oriana  Fallaci, że w życiu nie przeczytał żadnej książki. Leszek Skonka
http://opozycja.blox.pl/2009/12/Leszek-Skonka-Panie-Stanislawie-Tyminski-Z-Walesa.html
12:32, kulturzentrum , Lech Wałęsa
Link Komentarze (1) »
wtorek, 08 grudnia 2009
Wiktor Dmuchowski: Do Prezesa ZPB Stanisława Siemaszko


Szanowny Panie Prezesie,
 
Cieszy mnie fakt, iż zaczynają Państwo robić porządki w tzw. borysowsko-gawinowskich "sprywatyzowanych" Domach Polskich na Białorusi, które są wybudowane, zauważę łaskawie, za pieniądze polskich podatników i są przeznaczone dla celów polskiej społeczności na Białorusi, nie zaś dla kupki "magnatów". Ogromnie się cieszę, że może zaczną wreszcie służyć ogólnemu dobru Polaków w Białorusi. Kolej sądze na wyjaśnienia zakupu przez klikę starych  "działaczy" przedwojennych grodzieńskich fabryk tytoniowych i sprowadzenie p. Bujnickiego na Białoruś w celach wyjaśnienia tych wszystkich finansowych machinacji.
Czekam na proces z udziałem p. Gawina i wyjaśnienia komu, gdzie i czy w ogóle płacił podatki? Ile wziął sam wraz ze swoimi "współtowarzyszami", tymi z Polski /Wspólnoty Polskiej/ też. Oby Wam się udało.
Gratuluję i mam nadzieję, iż polski konsulat w jak najbliższym czasie wyniesie się z tych tytoniowych fabryk w Grodnie, a miejsce skorumpowanych urzędników zajmą właściwi i uczciwi polscy dyplomaci.
 
Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami, Wiktor Dmuchowski, Częstochowa

----- Original Message -----
Sent: Tuesday, December 08, 2009 7:19 PM
Subject: Do Prezesa ZPB Stanisława Siemaszko
http://by.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?437102
czwartek, 26 listopada 2009
subkultura żydochłopska: konia wal
 Henryk Kreuz:

Ta piłka Pana wykończy. Tylko czemu tą piłką zawracasz Pan d. innym?


zyd Henryk Kreuz wystapil w obronie

zorganizowanej, żydowskiej bandy

zrobil to podpisujac sie imieniem i nazwiskiem
dlatego zyd glupi jest

http://groups.google.de/group/sowa-frankfurt/browse_thread/thread/557164ed8dec37de?hl=pl

Videos

Default

http://apps.facebook.com/reverbnation_fb/artist/sowa


Bialy Orzel SOWA

23:50, kulturzentrum , Henryk Kreuz
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 listopada 2009
Lech Wałęsa jedną nogą w gnoju przeszłości, a drugą nogą wkracza w Europy przyszłość
Nasza Czeladź
Lech WALESA in Berlin am 9.11.2009: A jeśli będzie opowiadać takie dyrdymały o politykach, to nie wierzcie... die Misst reden!

Za swoje słowa został nagrodzony aplauzem przez berlińczyków. Najwięcej kłopotów miał jednak tłumacz, który musiał szybko znaleźć niemiecki odpowiednik na prezydenckie "dyrdymały". Użył słów b
analność, trywialność, bo na więcej nie miał czasu.

Sam Lech Wałęsa pytany później czy nie mógł użyć innego słowa, stwierdził, że nic mu nie przychodziło do głowy, aby opisać te "banialuki".
Więcej...
Źródło: wiadomosci.onet.pl
Lech Wałęsa wciąż potrafi zaskakiwać. Podczas uroczystości upamiętniających 20. rocznicę zburzenia muru dzielącego Niemcy używał kolokwialnych określeń w odniesieniu do polityków zaproszonych na uroczystość.
19 sekund(y) temu · · · Udostępnij

Stan Dawid Ligoń:

9.11.1009 Lech Wałęsa pokonał o głowę wszystkich obecnych w Berlinie polityków  sprowadzając ich do parteru, na którym głupi plotą dyrdymałki.

Wałęsa pokazał światu w charakterystyczny dla siebie sposób, że jedną nogą stoi w gnoju przeszłości, a drugą nogą wkracza już w Europy przyszłość. 
01:46, kulturzentrum , Lech Wałęsa
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 listopada 2009
Glückwünsche von den polnischen Offizieren/ życzenia od internowanych w Szwajcarii polskich oficerów

Rzewuski Teodor, major
Łukasiewicz Kazimierz, major
Aeschi Solothurn, 1.Januar 1941, miejsce internowania w Szwajcarii

Klasyfikacja: 0/5 gwiazdki/gwiazdek
Znaczniki: 1941, Aeschi, Klekot, Solothurn, Szwajcaria, Więcej...WP, internowani, lager, offiziere, oficerzy
Albumy: Polski Komitet Narodowy
Widoki: 3

Udostępnij    Dodaj do Ulubionych  

magazyn europejski
sowa

Glückwünsche zum Neuen Jahr 1941 - von den polnischen Offizieren

http://sowa-frankfurt.ning.com/photo/glueckwuensche-zum-neuen-jahr

Noworoczne życzenia od internowanych w Szwajcarii polskich oficerów

Rzewuski Teodor, major
Łukasiewicz Kazimierz, major
Aeschi Solothurn, 1.Januar 1941, miejsce internowania
http://sowa-frankfurt.ning.com/photo/noworoczne-zyczenia-od
17:15, kulturzentrum , Lech Klekot
Link Dodaj komentarz »
Schwerin, 08.November um 15 UIhr "Mütter der Solidarność", Eröffnung der Ausstellung und Podiumsdiskussion um 16 Uhr

foto: nordkurier.de
Matki Solidarności na głównym placu w Prenzlau
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum1/message/1874

W cieniu upadającego muru / Im Schatten des Mauerfalls

Landeszentrale für politische Bildung Mecklenburg-Vorpommern
Verein Zeit Raum Identität Szczecin/Stowarzyszenie Czas Przestrzeń Tożsamość
Gazeta Wyborcza, Stadt Szczecin/Miasto Szczecin
Schloss der Pommerschen Herzöge Szczecin/Zamek Książąt Pomorskich Szczecin

laden ein zur Eröffnung der Fotoausstellung/zapraszają na otwarcie wystawy

Matki Solidarności | Mütter der Solidarność

Fotografie | Fotografia Andrzej Łazowski (Szczecin)
Tekste | Tekst Kinga Konieczny (Szczecin)
Deutsche Übersetzung | Tłumaczenie Torsten Salzer (Berlin)
Ort | Miejsce  auf dem Platz vor dem Bildungs. und Sozialministerium, dem historischen Marstall, Werderstraße 124, Schwerin
Zeit | Termin: 08.11.2009, 15.00 Uhr | godz.

 oraz/ sowie
debatę z serii Czas na debatę! Eine Veranstaltung im Rahmen der Serie: Zeit zur Diskussion
Podiumsteilnehmer | Rozmawiają   Łucja Plaugo (Szczecin), Małgorzata Niesobska-Urbaniak (Szczecin), Eva Storrer (Schwerin), Dietlind Glüer (Rostock)
Moderator | Prowadzenie debaty
Wolfram Pilz (Norddeutscher Rundfunk, Landesfunkhaus Schwerin)
Ort | Miejsce "Goldenen Saal" des "Neustädtischen Palais", Puschkinstraße
19-21, Schwerin
Zeit | Termin 08.11.2009, 16.00 Uhr | godz.

Die Ausstellung erzählt von Frauen, die viele Opfer gebracht haben, ohne die die „Solidarność” und die Widerstandsbewegung während des Kriegszustandes nicht möglich gewesen wären. Obwohl sie ihre eigene Gesundheit und Karriere sowie die ihrer Familie aufs Spiel gesetzt haben, blieben sie doch immer im Hintergrund. Heute erinnert sich kaum noch jemand an sie...
Die Ausstellung „Mütter der Solidarność” zeigt Portraits von Frauen, die während des Streiks im August '80, sowie später im Kriegszustand und bis zum Fall der Volksrepublik Polen im Untergrund in der Solidarność-Bewegung engagiert waren.  Wir erfahren ihre Geschichte, wie sie oppositionelle Schriften druckten und verteilten oder den Angehörigen der Internierten Hilfe leisteten. Dabei waren sie auch selbst Repressionen ausgesetzt: sie wurden verhört,  eingeschüchtert und ins Gefängnis gesteckt.
Die Zeit des Kommunismus war besonders schwer für all jene, die sich nicht anpassen und nicht einfach tatenlos zusehen wollten. Sie wollten einen freien Staat. Heute stellen wir uns nur noch selten die Frage, in welchem Ausmaß das Alltagsleben in der kommunistischen Volksrepublik Polen die Menschen demoralisiert hat. Das Leben in einem System, in dem Konformismus, faule Kompromisse, Lügen und  Hinterlist gefragt waren, das Zerstörungen auf psychischer und gesellschaftlicher Ebene sowie den Sittenverfall des Einzelnen wie auch der Gemeinschaft nach sich zog.
Ausgangspunkt der Podiumsdiskussion ist die Gegenüberstellung der ungebrochenen geistigen Haltung, wie sie die Mütter der Solidarność und Oppositionelle in der DDR vertraten und der konformistischen Einstellungen, wie sie vom System gefordert wurden. Diskutiert werden soll u.a. die gegenseitige, deutsch-polnische Wahrnehmung der historischen Ereignisse der 80er Jahre, die Veränderung des privaten und öffentlichen Lebens durch das politische Engagement oder die gegenwärtige Diskussion um das Erbe der Demokratiebewegung und die persönliche Bewertung der damaligen Ereignisse.
Die Ausstellung wurde bereits in Szczecin (Herbst 2007), Ludwigslust (Sommer 2008), Greifswald (Herbst 2008), Angermünde (Sommer 2009), Potsdam (Herbst 2009), und Prenzlau (Herbst 2009) gezeigt.

Andrzej Łazowski

Jest to opowieść o kobietach, które poświęcały niejedno, bez których nie byłoby „Solidarności” i opozycji w stanie wojennym a przecież stały w cieniu. Ryzykowały zdrowie, karierę nie tylko swoją, ale i najbliższych a teraz już o nich nie pamięta...
Dotychczas wystawa była prezentowana w Szczecinie (jesień 2007), Ludwigslust (lato 2008), Greifswaldzie (jesień 2008), Angermünde (lato 2009), Poczdam (jesień 2009), Prenzlau (jesień 2009). Ostatnią prezentacją wystawy będzie stolica Meklemburgii  - Schwerin (listopad 2009).
Wystawa „Matki Solidarności” to portrety i historie kobiet, które w czasach strajków w Sierpniu '80, w stanie wojennym i potem aż do upadku PRL-u narażały swoje życie i swoich rodzin, działając w solidarnościowym podziemiu. Zajmowały się drukiem i kolportażem wydawnictw podziemnych, organizowały pomoc internowanym i ich rodzinom. Same były represjonowane, przesłuchiwane, straszone i więzione.
Matki Solidarności to symbol niezłomnych postaw ludzkich lat 70. i 80. Ale mało kto zadaje dziś pytań o skalę demoralizacji, jaką spowodowało życie codzienne w PRL-owskiej (i NRD-owskiej) odmianie systemu komunistycznego – systemie promującym konformizm, brudny kompromis, kłamstwo i cwaniactwo, destrukcji psychicznej i społecznej, demoralizacji obyczajowej, w skali indywidualnej i zbiorowej.
Dyskusja panelowa pt. Czy homo sovieticus na pewno umarł?, to pytanie o aktualność quasi-marksistowskiego pytania: Czy jedynie byt określa świadomość społeczną, czy też ta świadomość, z jaką weszliśmy w budowanie wolności w roku 1989, ma do dziś wpływ na kondycję społeczną Polaków i Niemców, kondycję polskiej i niemieckiej demokracji?
Punktem wyjścia dla dyskusji panelowej będzie zderzenie niezłomnych postaw matek Solidarności i osób związanych z opozycją w NRD z postawami konformistycznymi, narzucanymi przez system. Ile z tych postaw pozostało aktualnych do dziś?
Andrzej Łazowski

Konstanty Ildefons Gałczyński
Treffen mit der Mutter
Sie zeigte mir als erste den Mond,
den ersten Schnee auf den Tannen
und den ersten Regen.
Muschelklein war ich damals noch
und schwarz der Mutter Kleid, rauschend wie das Schwarze Meer

Mütter der Solidarność
Sie stehen für die unbeugsame Haltung  der Menschen in den 70er und 80er Jahren.Sie waren es, die die polnische Solidarność stark machten, indem sie unterstützten, lenkten, indem sie sich um andere kümmerten und sie trösteten. Die Heldinnen von damals stehen heute im Schatten.  Die Ausstellung soll zeigen, dass der Erfolg der  Solidarność und er erfolgreiche Verlauf der damaligen Ereignisse vor allem der Arbeit an der
Basis zu verdanken ist und nicht zuletzt der Arbeit des angeblich „schwachen Geschlechts”, der Frauen, die sich damals stark zeigten und eine echte Stütze waren.
Aber niemand fragt heute danach, in welchem Ausmaß das Leben im kommunistischen Alltag der Volksrepublik Polen demoralisierend wirkte, das Leben in einem System, das Anpassung, schmutzige Kompromisse, Lügen und Durchtriebenheit propagierte. Niemand fragt nach den Zerstörungen, die dieses System an Psyche und Gesellschaft anrichtete, nach der moralischen und sittlichen Zerrüttung im individuellen wie auch im gesellschaftlichen
Bereich.

Konstanty Ildefons Gałczyński
Spotkanie z matką
Ona mi pierwsza pokazała księżyc
i pierwszy śnieg na świerkach,
i pierwszy deszcz.
Byłem wtedy mały jak muszelka,
A czarna suknia matki szumiała jak Morze Czarne.

Matki Solidarności – to symbol niezłomnych postaw ludzkich lat 70. i 80. XX wieku.To była siła polskiej Solidarności. To one wspierały, kierowały, dbały, pocieszały. Dziś w cieniu Bohaterki tamtych dni. Wystawa ma pokazać, że sukces Solidarności i tamtych wydarzeń to była głównie praca u podstaw w tym praca kobiet – słabej płci -  która w owych czasach okazała się niezwykle mocnym oparciem.
Ale mało kto, albo wręcz nikt nie zadaje dziś pytań o skalę demoralizacji, jaką spowodowało życie codzienne w PRL-owskiej odmianie systemu komunistycznego – systemie promującym konformizm, brudny kompromis, kłamstwo i cwaniactwo. Destrukcji psychicznej i społecznej, demoralizacji moralnej i obyczajowej, w skali indywidualnej i zbiorowej.

Andrzej Łazowski (1973) ist Absolvent der Akademie der Schönen Künste in Poznań. Autor vieler individueller Ausstellungen, die in Deutschland u.a. in Angermünde, Bremerhaven, Düsseldorf, Greifswald, Ludwigslust, Pasewalk, Potsdam, Prenzlau, Schwedt und Schwerin gezeigt wurden. Begründer des Vereins Zeit Raum Identität, der sich für den deutsch-polnischen Austausch in der Grenzregion engagiert und das deutsche kulturelle Erbe in Polen thematisiert.
Wystawa fotograficzna Andrzeja Łazowskiego (rocznika 1973), absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, autora wielu wystaw indywidualnych w tym w Niemczech: Angermünde, Bremerhaven, Düsseldorf, Greifswald, Ludwigslust, Pasewalk, Potsdam, Prenzlau, Schwedt, Schwerin.


----- Original Message -----
From: "Andrzej Łazowski" <lazowski.post@home.pl>
Sent: Saturday, November 07, 2009 1:09 PM
Subject: W cieniu upadającego muru / Im Schatten des Mauerfalls

poniedziałek, 02 listopada 2009
Lech WALESA: Polskie sprawy idą niedobrze. Ja jestem gotów oczyścić Polskę i wiem jak to zrobić.

- Polskie sprawy idą niedobrze. Ja jestem gotów oczyścić Polskę i wiem jak to zrobić. Ja nie mam ochoty wchodzić w politykę, w tory między Tuska i Kaczyńskiego. Ja już byłem, ja mam ochotę teraz zrobić robotę. Jedną już zrobiłem, mamy wolny kraj. Dla kariery tego nie potrzebuję. Ja tego potrzebuję dla mojej ojczyzny. Ja jestem poważnym politykiem, jak podejmuję decyzję to wiem o co mi chodzi - powiedział Lech Wałęsa.  

http://wiadomosci.onet.pl/2070504,11,dla_kariery_tego_nie_potrzebuje,item.html
14:50, kulturzentrum , Lech Wałęsa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 20
www.flickr.com
stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset stefan_kosiewski pod ochroną prawa - unter dem Denkmalschutz * 41- 250 Czeladź, Polen photoset
statystyka <

Grab this swicki from eurekster.com